To właśnie dzisiaj jest ten dzień – 25 listopada Światowy Dzień Misia Pluszowego. W roku 2011 ulubiona przytulanka dzieci obchodzi swoje 109 urodziny. Jego narodziny datuje się na koniec XIX wieku, gdy w Niemczech powstała pierwsza fabryka produkująca zabawki w kształcie niedźwiadków, założona przez rodzinę Steiffów. Do dnia dzisiejszego firma Steiff produkuje misie pluszowe. Jednak za oficjalną datę upowszechnienia się tego rodzaju zabawki uznaje się rok 1902, gdy została ona przedstawiona na targach w Lipsku, a także w związku z anegdotą rodem ze Stanów Zjednoczonych.

Popularna jest opowieść o tym, skąd się wzięła angielska nazwa misia „teddy’s bear”. Mianowicie, w 1902 roku prezydent USA Theodore Roosevelt podczas polowania nie pozwolił na odstrzelenie małego niedźwiadka i kazał go uwolnić. Historię opisała gazeta Washington Post, umieszczając ilustrację przedstawiającą ten epizod. Popularność misia gwałtownie wzrosła i wykorzystał to nowojorski sklepikarz, który na cześć prezydenta, i za jego zgodą nazwał pluszowe misie „teddy’s bear” (Teddy to skrót od imienia Theodore).

Wiekszość dzieci lubi misie pluszowe, ale akurat moja córka nigdy nie darzyła ich jakimś szczególnym uczuciem, zdecydowanie wolała kotki i króliczki. Misie są jedną z pierwszych zabawek jakie dzieci dostają w prezencie, jest to też najbardziej uniwersalny podarunek, który może posłużyć zarówno jako tradycyjna zabawka oraz jako przytulanka.

STO LAT MISIU! A właściwie kolejnych stu.

Kolorowankę z misiem pluszowym znajdziecie TUTAJ

Sprawdź również: