Malutkie dziecko, takie bardzo malutkie, to wyzwanie dla Rodziców, gdy perspektywa Świąt jest bardzo bliska.

Co zrobić, zatem, by święta nie okazały się męczarnią dla Rodziców i dały poczucie bezpieczeństwa maluchowi w tym czasie?

Czas świąteczny, to czas rodzinny: goście, odwiedziny, dużo osób w jednym domu. Co uczynić, by uchronić malucha przez dodatkowymi bodźcami oraz niepożądanymi chorobami?

Na pewno, tym razem, to dziecko w 100% dyktuje rytm Twoich Świąt, dobór gości czy miejsca, w które się chcecie udać. Należy upewnić się, że możemy liczyć na życzliwość i wyrozumiałość innych, gdy podczas wizyty nasz maluszek będzie miał, akurat, gorszy dzień. Nie bójmy się tego – to odpowiedzialne i dojrzałe dbać o swoje dziecko.

Wyruszając w odwiedziny lepiej przygotować wszystko razy dwa – większą ilość ubranek, pampersów, mleka (jak jest taka potrzeba) czy jedzenia dla Mamy. Stres związany z tym, że czegoś nam zabraknie, po prostu zniknie i w spokoju będziemy mogli skupić się na innych czynnościach, czy po prostu świętowaniu.

Jadąc, natomiast, w dłuższą podróż, zaplanujcie ją w spokoju. Może warto udać się dzień wcześniej, by nie zaburzać rytmu malucha lub zrobić sobie więcej przystanków, by redukować zmęczenie. Pamiętajcie o bezpiecznym przewożeniu dziecka – to bardzo ważne podczas jazdy samochodem.

A co jeżeli chcemy, by nasi najbliżsi odwiedzili nas?

Bez paniki. Przygotujcie tyle ile Wam Wasz maluch w te pierwsze Święta pozwoli. Pozwólcie sobie też pomóc – przyjmijcie propozycję pomocy w sprzątaniu czy przygotowywaniu posiłków. To bardzo miłe jest też dla innych, jak mogą pomóc świeżo upieczonym Rodzicom.

A co wtedy, jak nie czujecie się na siłach nigdzie iść, a kondycja waszego dziecka, nie jest najlepsza? Nic.

Zapewniam Was, że Świętą w swoim gronie i poczuciu, że podjęliście dobra decyzję zostając w domu, bo chcecie zapewnić maluchowi spokój, będzie najlepszą Waszą decyzją. To mogą być, pomimo niewielkich wątpliwość, najlepsze Święta na świecie.

Wesołych Świąt!

Sprawdź również: