Ostatnio przeszukując zasoby Biblioteki Miejskiej odkryłam serię fajnych książeczek „1001 rzeczy do odkrycia”. Seria ta nie służy do czytania, bo nie ma tu żadnych opowiadań, wierszy czy bajeczek, są tylko piękne ilustracje. I właśnie na tych bogatych, śmiesznych i zawierających dużo szczegółów ilustracjach dziecko musi skupić swoją uwagę, dokładnie im się przyjrzeć i znaleźć wskazane...